W dniu 29.09.2016 r w Dzielnicy Katowic Wełnowcu Józefowcu odbyły się uroczystości ku czci Śp. Ks. Jana Rzymełki o godz.11,00 w Kościele pw. św. Józefa Robotnika rozpoczęła się uroczysta Msza św. którą odprawił proboszcz parafii NMP Wspomożenia Wiernych Dariusz Niesiobecki oraz ks. Jarosław Ogrodniczak z Kościoła pw. św. Józefa Robotnika.

Na Mszę Św. przybył  Wice Prezydent  Miasta Katowic Bogumił Sobula w towarzystwie przedstawicieli władz samorządowych z Panem Radnym Markiem Nowarą , byli także przedstawiciele władz Związku Górnośląskiego z Panią wice Prezes dr Łucją Staniczek, była Pani Prezes Koła Związku Górnoślaskiego dzielnicy Wełnowiec Józefowiec  Mariola Para-Hewig, wraz z członkami swojego Koła byli także przedstawiciele Związku Górnośląskiego z Bogucic oraz przedstawiciele Rady Jednostki Pomocniczej nr 11 z Panem Przewodniczącym Tadeuszem Oczko, przedstawiciele i poczty sztandarowe szkół działających w dzielnicy ,harcerze  i poczet  ze Związku Górnośląskiego Koła Bogucice. Dyrekcja Domów Kultury z Koszutki  z Panią Dyrektor Lidią Gałęziowską i Kierowniczka Domu Kultury Lidia Korzeniowską –Drapacz  oraz grono pedagogiczne okolicznych szkół  rodzina Ks. Rzymełki z posłem Janem Rzymełka, który także pochodzi z tej rodziny i wiele innych zaproszonych gości. Oprawę muzyczną uroczystości przygotował chór św. Cecylii.

Po zakończeniu uroczystej Mszy Św nastąpiło przejście pod dom rodzinny ks Jana Rzymełki gdzie na bocznym portalu ściany domu przy ul. Rzymełki róg ul. Józefowskiej zawisła tablica pamiątkowa ufundowana przez Urząd Miasta z inicjatywy Rady Jednostki Pomocniczej nr 11.Odsłonięcia tablicy dokonał Wice Prezydent  m. Katowic Pan Bogumił Sobula., złożono okolicznościowe kwiaty i wieńce przyniesione przez delegacje biorące udział w uroczystościach. Następnie przemówił Wice Prezydent Bogumił Sobula, oraz przedstawiciel rodziny księdza poseł Jan Rzymełka i Przewodniczący Rady Jednostki Pomocniczej Nr 1 Pan Tadeusz Oczko. Całość uroczystości pod tablicą uzupełnił występ orkiestry górniczej który odegrał  słynną pieśń patriotyczną skomponowana przez Ks. Jana Rzymełke „ Do bytomskich Strzelców’. Po uroczystości odsłonięcia wszyscy zaproszeni goście, rodzina Ks. Rzymełki i pozostali mieszkańcy Dzielnicy udali się do Miejskiego Domu Kultury celem przybliżenia osobowości i działalności ks. Jana Rzymełki. Tam wyświetlono materiały dotyczące jego życia , jego prymicje ,lata młodzieńcze po czasy kapłaństwa. Całość materiałów przygotowała Pani Urszula Rzewiczok Z Muzeum Historii Katowic. Na koniec uroczystości  wystąpił zespół akordeonistów z DK Bogucice-Zawodzie pod kier. ST. Wodnickiego , wspólne śpiewanie pieśni powstańczych wg śpiewnika Ks. Jana Rzymełki poprowadził Lucjan Czerny. Na zakończenie uroczystości Pan Przewodniczący podziękował także  Radnym Dzielnicy Wełnowiec Józefowiec za całokształt wniesionej pracy oraz podziękował wszystkim za przybycie na uroczystości.

A oto krótka biografia głównego bohatera uroczystości Ks. Jana Rzymełki

 

Ks. JAN RZYMEŁKA 1877-1960

 Działacz Plebiscytowy, Prezes Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich, autor pieśni powstańczych, więzień obozów koncentracyjnych, ksiądz misjonarz duszpasterz Polonii brazylijskiej, wielki patriota i społecznik.

Urodził się 18 września 1877 roku w Józefowcu, dzielnicy Katowic jako 6 najmłodsze dziecko Antoniny i Jana Żymełków (pisownię nazwiska zmieniono pod koniec XIX). Jako 14 latek zgłasza się do Zgromadzenia Księży Misjonarzy na Krakowskim Stradomiu. W 1901 r. zdaje eksternistycznie maturę w Gimnazjum św. Anny w Krakowie. 6 lipca 1902 r.w Katedrze na Wawelu otrzymuje święcenia kapłańskie. Trzy dni później odbywają się jego prymicje w nowo konsekrowanym kościele w  Katowicach Dębie, które okazały się wielką manifestacja polskości.

Jan Rzymełka był księdzem – misjonarzem, działaczem sołeczno narodowym, wrażliwym na losy ludzi, z życiową dewizą: „Bóg i Ojczyzna”. Studiując w latach 1902-1906 historię kościoła, geografię i historię prawa na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, równocześnie uczy w Małym Seminarium Księży Misjonarzy na Kleparzu, kieruje misyjnym stowarzyszeniem charytatywnym i jest redaktorem rożnych pism.

W latach 1905-1919 wykłada w seminarium duchownym zgromadzenia na

Stradomiu i uczy religii (jest katechetą) w kilku krakowskich szkołach

licealnych i zawodowych. W 1906 roku wchodzi do Komitetu Tymczasowego Opieki nad Podrzutkami. Od l908 roku jest członkiem Towarzystwa Wielkopolan w Krakowie. W styczniu 1919 roku zostaje delegatem przy Rządowym Towarzystwie Opieki nad Młodzieżą. W czerwcu 1918 roku rezygnuje z dotychczasowych funkcji i działalności w organizacjachcharytatywnych, by od lipca zostać pierwszym prezesem Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich Polski.

W okresie plebiscytu i powstań śląskichks. J. Rzymełka staje się – jak o nim pisano ~ żywą pochodnią zagrzewającą do wytrwania w polskości oraz organizatorem pomocy dla walczących.

Organizował kwesty, pisał liczne odezwy i apele. Był członkiem Centralnego

Komitetu Plebiscytowego, koordynatorem pomocy Krakowa dla Górnego Śląska, autorem ważnych broszur agitacyjnych, pisanych pod pseudonimami, takich jak „Kto wyrządził ludowi Polskiemu na Górnym Śląsku największa krzywdę”. Były one elementem walki bp Sapiechy z kardynałem wrocławskim Bertramem, który prowadził świadome działania germanizacyjne na Górnym Śląsku polegające na wymianie młodych kapłanów Gornoślązakow na starszych kapłanów z zachodnich Niemiec, którzy zostawali proboszczami.

W 1921 roku wydaje śpiewnik „Pieśni powstańców górnośląskich”podpisany ,,Kapłan-Górnoślązak”. Zawiera on także napisane przez niego, popularne do dziś takie powstańcze pieśni jak: Do bytomskichstrzelców, Od Bytomia bita droga, Tam od Odry, tam od Warty.Był zgłoszonym przez Stolice Apostolską kandydatem na Biskupa polowegoWojska Polskiego, lecz niechęć Piłsudzkiego do ludzi Korfantegozablokowała tą nominację.

Jan Rzymełka otrzymał z rąk Wojciecha Korfantego najwyższe,odznaczenie powstańcze: Krzyż na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi.

W dniu 18 października 1921 roku ks. Jan Rzymełka, przybył do Brazylii, gdzie przez siedem lat pracował wśród biednych i niewykształconych polskich uchodźców, (głównie z Zamojszczyzny i Chełmszczyzny). Był twórcą i prezesem organizacji „Oświata”. Rozwija ona polskie szkolnictwo, organizuje liczne odczyty, zjazdy, spotkania, wykłady, kursy dla nauczycieli, przedstawienia oraz stałe i ruchome biblioteki. Ks. Rzymełka stawia na nogi zadłużony i podupadający polonijny tygodnik „Lud” ,który redaguje. Ponadto wydaje liczne podręczniki szkolne i naukowe.

Wspólnie z ks. St. Piaseckim przygotują nawet antologię literatury oraz słownik polsko-brazylijski. Uczestniczy w realizacji olbrzymiego zadania podźwignięcia na wyższy szczebel społeczny brazylijskiej Polonii. Te jego zasługi dostrzegł rząd Polski odznaczając go wysokim orderem państwowym Polonia Restituta, a władze brazylijskie nadały jego imieniem ulicę i plac w Kurytybie stolicy stanu Parana.

Od lipca 1936 roku ks. Jan Rzymełka zostaje powołany do pracy w kolebce polskich księży misjonarzy. Zostaje proboszczem parafii św .Krzyża w Warszawie (pełni tą funkcje w najtrudniejszym okresie nazistowskiej okupacji) oraz superiorem (przełożonym) domu Księży Misjonarzy przy tym kościele. Nieco poźniej, po śmierci założyciela zakonu, kardynał Aleksander Kakowski czyni go także komisarzem arcybiskupim Stowarzyszenia Sióstr Benedyktynek Loretanek.

W 1944 r. trafia do więzienia na Pawiaku, a potem do obozu Gross-Rosen, gdzie ks. Rzymełka był duchowym przewodnikiem. Po wyzwoleniu obozu przez Anglików w dniu 15 kwietnia 1945 r., ks. J. Rzymełke, a właściwie to,  co z niego pozostało, znaleziono w przydrożnym rowie. Trafił do szpitala w Centralnym Domu Księży Misjonarzy w Paryżu,gdzie przez wiele miesięcy powracał do zdrowia.  W 1946 roku wraca do kraju.

Był przewodnikiem duchowym oraz spowiednikiem zgromadzeń zakonnych Siostr Loretanek, Wizytek i Siostr Służebnych Miłosierdzia i dyrektorem Stowarzyszenia Dzieci. Dopóki jemu samemu zdrowie pozwalało służył pomocą bliźnim.

Zmarł 2 maja 1960 roku w przededniu rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego. Nie dożył 83 urodzin, z których 58 lat oddał służbie Bogu, całe zaś życie Ojczyźnie. Pochowany na Starych Powązkach.

sam_0600

sam_0599

sam_0601

sam_0614

sam_0603

sam_0605

sam_0604

sam_0620

sam_0617

sam_06191

sam_0625