W kaplicy św. Barbary na poziomie 170 w Kopalni Guido w Zabrzu odprawiona została j Msza Barbórkowa Mszy przewodniczył ks. bp. Jan Kopiec, ordynariusz gliwicki. W trakcie nabożeństwa poświęcono tablicę upamiętniającą tragiczną katastrofę w kopalni „Guido”, która wydarzyła się           5 października 1887 roku.

Tablice odsłonięto z inicjatywy Koła Związku Górnośląskiego Wełnowiec Jozefowiec którego członkiem była Pani Halina Twardowska mieszkająca we Wrocławiu.
W uroczystej mszy św. wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych Zabrza, na czele z prezydent miasta Małgorzatą Mańką-Szulik, przewodniczący Rady Miasta Zabrze Marian Czochara, radna Sejmiku Województwa Śląskiego Urszula Koszutska, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu Bartłomiej Szewczyk, Prezes Koła Związku Górnośląskiego Dzielnicy Wełnowiec Józefowiec Pani Mariola Para-Hewig, przedstawiciele Bractwa Gwarków z Panem Ludwikiem Mańką , reprezentanci braci górniczej oraz mieszkańcy.
5 października 1887 roku w kopalni „Guido” , w pokładzie Schuckmann, w wyniku wypływu kurzawki zginęło 10 górników. Kalendarz Górniczy na rok 1911 tak definiuje kurzawkę: „Kurzawka, ten straszny wróg górnika, jest to piasek o nader drobnym ziarnie, tem niebezpieczniejszy, im drobniejsze jest ziarno, który w zetknięciu z wodą zamienia się w masę ruchliwą, płynną zupełnie”. Z podziemi kopalni wydobyto pięciu górników – czterech nieżywych: Antoniego Bednorza, Pawła Biskupka, Jana Dyrnowskiego, Józefa Minoła, a jednego żyjącego, choć z połamanymi nogami: Józefa Niemczyka. Pod ziemią pozostały do dnia dzisiejszego szczątki pięciu górników: Józefa Cichorowskiego, Jakuba Kałuży, Jana Kowalczyka, Jana Kuca i Jana Żogały. Spoczywają przy skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Makoszowskiej , 80 metrów pod ziemią, w pobliżu ponad osiemdziesięcio metrowego uskoku „Saary”. Współcześnie, w tym miejscu, na powierzchni ziemi, stoi wysoki metalowy krzyż. Rębacz Józef Niemczyk zmarł 7 października 1887 roku i 10 października został pochowany na cmentarzu parafii św. Andrzeja w Zabrzu. Górnikom, których ciała pozostały  w podziemiach kopalni, w 1903 roku postawiono pomnik na cmentarzu w Bielszowicach  W niedzielę, dnia 22 marca tegoż roku, po nabożeństwie, poświęcił go proboszcz parafii św. Marii Magdaleny ks. Franciszek Netter. Pomnik nie zachował się do dzisiaj.

481470_b8Q8_bpGUIDO_68

481773_7En3_pamiC499ci2_28